Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ala Nomad
Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 93 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z psychiatryka ale ciiiii to bedzie nasza tajemnica :D
|
Wysłany: Wto 23:25, 27 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Alez kotku juz ci mowie co gdzie i ile kosztuje (przynajmniej w przyblizeniu ). A wiec jesli chodzi o jazde konna to najciezej jest zaczac, bo laze sa dosc drogie. Chyba 15zl pol godzinki lazy w rakowiskach, w woskrzenicach nie mam pojecia ale mysle ze jakos podobnie, z tym ze w WIOSENNYM WIETRZE jest taki psikus ze tam jezdza tzw. WESTERN ( to tzw. jest umyslnie bo tego nie mozna nazwac prawdziwym westem). Jazda samodzielna w rakowiskach (godzina) kosztuje chyba tez 15 zl, teran (gdzinny) 20zl, a karnet (12 godzinnych jazd) 120. Jesli chodzi o inne szkolki jezdzieckie to jest jeszcze kulb OSTROGA w ortelu krolewskim (western), BKJ, stajnia kuprysia i gryglasa(w komarno koloni?? czy w kostomlotach?? nie mam pojecia, jeden tam drugi tam ). No i chyba na tym sie konczy moja wiedza co do szkolek jezdzieckich. Natomiast proponowalabym ci zagadac z Aga Zozula ( BKJ w sielczyku za zajazdem radziwilla) bo o ile sie orientuje ona daje darmowe jazdy za pomoc (ale tutaj trzeba juz sie pomeczyc troszke: obornik, podscielanie, karmienie, sprzatanie itp ;P co w sumie nie jest takim problemem bo jak dluzej jezdzisz to jakos tak samo wychodzi ze zacznasz pomagac w stajni oczywscie nie jestes jakos ograniczona ze musisz tam byc codziennie, a przynajmniej tak mi sie wydaje) ogolnie jak jeszcze cos chcesz wiedziec to najlepiej na gg (nie wiem czy mateusz ma ale grzesiek tak ) no i coz moge powiedziec....jak juz zaczniesz jezdzic to czekam az sie spotkamy na jakims hubertusie lub zawodach .
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Vicious Człowiek Lasu
Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 64 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 0:35, 28 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Dagenoth napisał: |
Partyjki Herosowe... tak! to jest to!  |
Ooo tak! Jeśli jest ktoś, kto uznaje to za sport - mogę pisać w tym dziale (bo na ogół mój wstręt do sportu odrzuca mnie od pisania w takich tematach
Ale w sumie to nawet i ja się czasem lubię poruszać... Ale to musi być walka. Czy to na miecze (czyt. kije), czy sumo (wizkon się kłania) czy też podwórkowe rugby. Ale dobra walka.
Każdy inny sport poprzez wytwarzanie jakiejś chorej rywalizacji przyczynia się do wzrostu liczby dresów, obniżenia kultury osobistej u osób sporty uprawiających(grupowe of koz).
Dresów w rozumieniu osób, które noszą dres. Nie muszą być dresiarzami, wystarczy, że nałożyli coś takiego na siebie.
Rzecz jasna, sport nie wszystkich upośledza. Ale zbyt często widziałem normalnych ludzi zmieniających się w zwierzęta czy to na boisku, czy przy stole z planszówką. Bo chodzi o luuuuzik, a nie konkurowanie :/
Może już dość tych moich skrajnie jaskowych poglądów. A WF ze szkół i tak wycofam. Albo wprowadze lekcje szermierki 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Vagantis Nomad
Dołączył: 11 Wrz 2005 Posty: 210 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z dawiendawna ;)
|
Wysłany: Śro 16:46, 28 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
No widze, ze ten twoj lek przed wysilkiem skutecznie Cie odstrasza, bo nawet nie bardzo wiecz co mowisz. Za bardzo uogulniasz... Ja tam trenowalem to swoje plywanie i wcale dresu nie nosze i nie nosilem. Nie tylko dlatego, ze to dres (kiedys nie do pomyslania bylo by, zebym sluchal metalu czy czegos), ale zawsze mi bylo w czyms takim niewygodnie Tylek sie poci, sciagacze mnie obcieraja i przepala sie po pierwszej jezdzie na kolanach po parkiecie. Już wole dżynsy (pozdrowienia dla Gucia) na trenigi. Dresy sa strasznie drogie i wogule do bani Nie lubie dotykac tego materialu, z ktorego niektore dresy sa zrobione 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Vicious Człowiek Lasu
Dołączył: 12 Lip 2005 Posty: 64 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 23:37, 28 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Vagantis napisał: | No widze, ze ten twoj lek przed wysilkiem skutecznie Cie odstrasza, bo nawet nie bardzo wiecz co mowisz. |
Wiem co mówię, nie bój żaby. I nie to nie jest to lęk a...wstręt i niechęć. Gdyby był lęk, to bym nie pokonowywał rowerem tych odległości które zabijać mam w zwyczaju
Nie uogólniałem, gdyż gdzieś tam powiedziałem "nie wszyscy"
Vagantis napisał: |
Nie lubie dotykac tego materialu, z ktorego niektore dresy sa zrobione  |
A imię jego Ortalion. (OrtaLion?)[/quote]
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Vagantis Nomad
Dołączył: 11 Wrz 2005 Posty: 210 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z dawiendawna ;)
|
Wysłany: Czw 18:51, 29 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
oj nie tylko ortalion, kiedys moj ojciec mial w domu katalog z dresami sportowymi i tam byl caly spis co i z czego (jakies 10 nazw materialow), wiem, ze nie lubie dotykac dresow bo sa jednoczesnie sliskie i mam wrazenie ze zaczepie paznokciem <brrrry> ogulnie wole przerwac ten temat bo mnie wstrasa 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Ala Nomad
Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 93 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z psychiatryka ale ciiiii to bedzie nasza tajemnica :D
|
Wysłany: Czw 22:04, 29 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Nie no ja uwazam ze sport rywalizacja czemu nie, ale bez przesady!! Na przykalad jak bylam na zawodach jezdzieckich w tym roku (nawet nie jakies wazne zwykle podworkowe) to bylo bardzo sympatycznie wszyscy wszystkim kibicuja itd az do czaus az sie okazalo ze KOPYTKO ( stajnia w ktorej jezdze tak nawiasem ) zgarnie wszystkie pierwsze miejsca!! No i wtedy sie zaczelo "a przepraszam czy ten kon nie kuleje??" "no to juz po nim w*******i sie w przeszkode i maja" nie no sory to chore bylo!! A pozniej jeszcze super przyjazne spojrzenia ze strony Fiony i calej reszty (takie tam dziouchy z wiatrow ). NO straszne to bylo ;/
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
asatao Fledgling
Dołączył: 03 Wrz 2005 Posty: 39 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z zaświatów;)
|
Wysłany: Czw 22:33, 29 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
a ja dziś byłam na biegach...
nie ma to jak ludzie z poczuciem humorq
a rywalizacja, w niewielkiej dozie rzecz jasna, może przyczynić sie do pozytywnych relacji między uczestnikami:]
dzisiejsze zawody wspominam bardzo milutko:)spotkałam mnóstwo ciekawych osób, poza tym rozkręciliśmy ze znajomymi troszkę towarzystwo:)jezeli trafi się na ludzi potrafiących się dobrze bawić, a nie jedynie zaślepionych chęcią wygranej-wtedy wszytsko jest ok...
a żeby nie smęcić wam tu wiecej...najważniejsza jest atmosferka jestem za szermierką:)bronić się trzeba umieć a to jednak piękna dyscyplina:D
>a dresy omijam szeroookim łukiem<
... ...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Vagantis Nomad
Dołączył: 11 Wrz 2005 Posty: 210 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z dawiendawna ;)
|
Wysłany: Pią 22:19, 30 Wrz 2005 Temat postu: |
|
|
Moj ojciec trenowl szermierke (karate i przede wszystkim judo ) i powiedzial, ze chetnie by mnie zapisal, ale z tego co wiem to nigdzie w bialej nie ma... Najbardziej chcialbym jednak trenowac kendo Czemu kendo w Bialej brak. OH JAK MI KENDO BRAAAAK!!! (glosem wyciagajacym jak pisenkarka klasy a i melodyjnym jak M Wisniewski) 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Kot Nomad
Dołączył: 15 Wrz 2005 Posty: 152 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 15:33, 02 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Dzięki Aluś za tyyle informacji. Ale nie wiem, czy prędko będę miała okazję z nich skorzystać. Wznowili nam treningi capo, a poza tym matura za paskiem plus ostatnie nienormalne sesje D&D (pozdro dla graczy i MG, który mimo iż graniczyło to z cudem, starał sie wprowadzić jako taką atmosferę). Zresztą jeszcze się zobaczy, bo marzę o tym już od dawna.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Ala Nomad
Dołączył: 05 Sie 2005 Posty: 93 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z psychiatryka ale ciiiii to bedzie nasza tajemnica :D
|
Wysłany: Nie 16:53, 02 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Jazda konna to swietna sprawa!! Ja wczoraj bylam na hubertusie i wlasnie czuje tego skutki . Pomimo ze lis oczywiscie byl ustawiony to bylo fajnie a najlepszy byl powrot (z kajetanki do sidorek), przez przypadek wyszlo ze wracamy wierzchem i tluklusmy sie 3 godziny, a tu ciemno po lasach nas prowadza (oczywsicie zobaczylismy ze sciezki i w jakis zaroslach wyladowalismy ;/), a pozniej na jakies pola wyjachalysmy i tez fajnie bo widzisz ulice wiesz ze to jakos blisko bialej ale rzeka jest i nie mozna tam sie dostac. POprostu bomba!! (nigdy wiecej ;/)
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Kot Nomad
Dołączył: 15 Wrz 2005 Posty: 152 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 14:29, 11 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Ostatnio ktoś zarzucał mi, że na siłę werbuję ludzi na capo. Przyznać się, kto to taki? Przecież ja nikogo nie zmuszam, ale zachęcam. A to różnica. Zresztą wystarzy zobaczyć parę moich wcześniejszych wypowiedzi na ten temat.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią 11:03, 14 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
a graliscie kiedys w pilke szkocka? Mowie wam naprawde wypas!!! Pilka zrobiona jest z mocnedo worka z materialu [szerokosci uda (mojego ) mniejwiecej] wypelnionego piaskiem. Calosc wazy jakies 10 kg Sa 2 druzyny i chodzi o to, zeby "pilke" przeniesc, przedzierajac sie miedzy przeciwnikami, w wyznaczony punkt. Nie mozna rzucac pilki, ale ludzi owszem i wogole niezle sie mozna poobijac Gralem na wyjezdzie bractwowym (Joannici vs Slowianie) i pomimo siniakow i rozcietej wargi naprawde niezle sie bawilaem  |
|
Powrót do góry |
|
 |
Vagantis Nomad
Dołączył: 11 Wrz 2005 Posty: 210 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z dawiendawna ;)
|
Wysłany: Pią 11:06, 14 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
co sie dzieje z tym forum juz mnie dzisiaj drugi raz wywalilo
Vagantis
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Kot Nomad
Dołączył: 15 Wrz 2005 Posty: 152 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 14:50, 17 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Przypomina to trochę takie ruckby
W Mickiewiczu mają ruckby na wf-ie. Podobno jak Roman wdzieję na taką okazję swoje boskie glany, po boisku przelatuje ogólny jęk strachu i rozpaczy.. 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Vagantis Nomad
Dołączył: 11 Wrz 2005 Posty: 210 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z dawiendawna ;)
|
Wysłany: Pon 19:36, 17 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Uwerz to jest mocniejsze No i pilki sie nie rzuca (bo niby jak? a nawet jesli todostac taka ) Ogolnie to ona wyglada jak jakic flak... Ale wypas pierwsza klasa 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Kot Nomad
Dołączył: 15 Wrz 2005 Posty: 152 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 15:43, 18 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Hmm.. Trza będzie pogadać z sorem L******** 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Vagantis Nomad
Dołączył: 11 Wrz 2005 Posty: 210 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z dawiendawna ;)
|
Wysłany: Pią 15:48, 21 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Taaaa uwazaj bo... L. na pewno sie nie zgodzi Predzej D. Bo D. fajny jest

Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Kot Nomad
Dołączył: 15 Wrz 2005 Posty: 152 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 15:56, 21 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
Mylisz się! Sor L. jest de best! Nie wiesz, bo nie miałeś z nim zajęć.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
Kot Nomad
Dołączył: 15 Wrz 2005 Posty: 152 Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 19:36, 27 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
O proszę, nawet zaczął w końcu uczyć nas nożnej! Nie powiem, jestem mile zaskoczona. A już myślałam, że wierzy w te brednie jakoby nożna nie była dobra dla dziewczyn (ciekawe pod jakim względem?). Nie wiedziałam, że to taka wspaniała gra! Teraz rozumiem zapał sporej większości męskiej części świata do tej dyscypliny sportu. 
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
asatao Fledgling
Dołączył: 03 Wrz 2005 Posty: 39 Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z zaświatów;)
|
Wysłany: Pią 22:51, 28 Paź 2005 Temat postu: |
|
|
...
tak...a ja myślę,że w życiu trzeba wszystkiego spróbować ( może... prawie wszystkiego;) )..nawet piłki nożnej, broniąc na bramce w wysokich glanach;) grunt, że świetnie się bawiliśmy a i moja drużyna <5ciu wspaniałych i 1dna blondi > pokazała, na co stać tutejszą młodzież
...coś rzadko sie ostatnio wpisujecie...
brak czasu?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
 |
|